Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli - Jana 8:32

Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli - Jana 8:32



Translate - tłumacz


Biblia

Filmy

Świat

Wyszukiwarka tematów

U

Nie jesteś zalogowany.

Obtener Plugin Flash para visualizar este reproductor

Bible Studies

Byłem katolikiem i adwentystą dnia siódmego PDF Drukuj Email
Osobiste doświadczenia
Wpisany przez Waldek   
piątek, 08 października 2010 18:32
AddThis Social Bookmark Button


Moja przygoda z Bogiem tak naprawdę zaczęła się w 2007.Do tego okresu byłem nominalnym katolikiem byłem ochrzczony, przyjąłem komunię bierzmowanie później małżeństwo w kościele katolickim, nigdy nie miałem w ręku Biblii, duchowa ciemność z małą iskierką w sercu – świadomość że jest ktoś kto czuwa-Bóg. Mimo tego że kontakty z Nim ograniczały się do próśb o zdanie jakiegoś egzaminu czy np. o powodzenie jakiegoś biznesu to miałem w sercu świadomość że jestem Jego poddanym i że On ma władzę.

Życie biegło na gonieniu za pieniędzmi ,imprezach, kłótniach z żoną i oglądaniu pornografii.
O Bogu przypominałem sobie jedynie gdy były ciężkie chwile tu mam na myśli brak sukcesu materialnego.

W roku 2007 seria zdarzeń w moim życiu zakończyła okres pozwalania sobie na wszystko, znikło moje poczucie bezpieczeństwa  straciłem pracę i przegrałem wszystkie oszczędności na giełdzie. Stare życie się skończyło miałem dość rozumu żeby zobaczyć że nie jest to przypadek  tym bardziej że zbiegło się to z moim zwiększonym zainteresowaniem na tematy końca świata.



Zupełnie tak jakbym z jednej strony stracił to czym żyłem to znaczy pieniądze a z drugiej strony dostałem jakąś alternatywę którą mam podążać. Kupiłem jakąś książkę o zagładzie w roku 2012 i zacząłem studiować, następnie wpadł mi w ręce artykuł o Isztar czy dianie i jej przepoczwarzeniu się w matkę boską. Tak jakby ktoś sprawdzał i podsuwał mi różne alternatywy. Ponieważ zawsze lubiłem historię artykuł o tzw. matce boskiej wywarł na mnie piorunujące wrażenie (był bardzo dobrze napisany były tam daty i źródła) przestałem wzywać jej imienia i zacząłem podejrzliwie patrzeć na cały kościół katolicki.  Natomiast książkę o 2012 roku raczej próbowałem zrozumieć jako podręcznik z fizyki bo historia że ktoś odkrył po 5 tyś lat jakieś dziwne zapiski jakiś starych cywilizacji zwyczajnie wydawała mi się wyssana z palca. Następnym ciosem w moje widzenie świata była książka Wielki Bój Ellen White. Kupiłem ją ponieważ był w niej rozdział tłumaczący apokalipsę z Biblii. W książce tej pierwszy raz przeczytałem o historii chrześcijaństwa z nie katolickiego punktu widzenia, był to dla mnie ogromny szok. Poczułem wdzięczność do Boga że znalazł mnie i otworzył oczy na całą prawdę jak wtedy myślałem. Odnalazłem w Internecie zbór adwentystów i udałem się tam w sobotę.


Moja żona nie interesowała się historią a miała bardzo mocno ukorzeniony kult tzw. matki boskiej wtedy na tym tle dochodziło do wielu kłótni między nami.


Uwierzyłem we wszystko co dano mi w zborze adwentystów. Byłem zafascynowany że odkryłem „prawdziwe” chrześcijaństwo było to nowe oni czytali Biblie można było porozmawiać  o „prawdzie”  tzn. że prorok E. White pokazała szczegółową drogę, że znamy sobotę że nie wolno jeść mięsa, że nie mają tam sztywnej liturgii jak w KK o Bogu można było porozmawiać bezpośrednio i z każdym. To było wspaniałe przez ponad 1,5 roku chodziłem na prawie wszystkie szkoły biblijne starałem się również gorliwie głosić „prawdę”. W międzyczasie do tej „prawdy” przekonała się także moja żona. Zaczęliśmy wspólnie chodzić na nabożeństwa mieć nowych przyjaciół  znajomych itp.



Po pewnym czasie zacząłem zauważać pewne rzeczy które były dziwne:

  • ?    np. sprawy braci którzy złożyli rezygnacje ,mówiło się o tym publicznie ,natomiast o powodach pastor nie informował mówił że za to jeśli ktoś chciałby dowiedzieć się czegoś bliższego to zapraszam po nabożeństwie,
  • ?    inną sprawa była strasznie rozbudowana funkcyjność, taka kościółkowatość wszystko było z góry ustalone każdy miał coś do roboty, wyglądało to tak jakby dla każdego zaplanowano jakąś działalność kościelną by nie miał czasu na samodzielne studia biblijne czy rozmowę z Bogiem
  • ?    adwentyści organizują pokazy zdrowego żywienia na który spraszają ludzi by nauczyć ludzi zdrowego trybu życia a oprócz tego pokazać im drogę do Boga, organizowanie spotkań wiązało się z chodzeniem i wręczaniem ulotek czy wkładaniem ich do skrzynek pocztowych, nie lubiłem tego, nie za bardzo sprawiedliwe wydawało mi się też to że na ulotkach nie było słowa że organizuje to kościół adwentystów  tylko że jakaś fundacja, według mnie było to oszustwo rozmawiałem o tym z organizatorką na co ona odpowiedziała że to nie jest istotne, ważne jest aby dotrzeć do ludzi ze Słowem Bożym !?


Mojej rozmowie przysłuchiwał się pewien brat z którym lubiłem rozmawiać po nabożeństwie podszedł do mnie i powiedział pewne słowa które znałem z Biblii: „obchodzicie morze i ląd, aby pozyskać jednego współwyznawcę , a gdy nim zostanie, czynicie go synem piekła dwakroć gorszym niż wy sami” Mat. 23,15


Dał mi też pewną książeczkę o Minneapolis 1888 roku i powiedział bym nikomu jej nie pokazywał i nie rozmawiał na jej temat publicznie. To co było w tej książce bardzo mnie zaciekawiło.


Okazało się że w roku 1888 była konferencja generalna (taki sobór adwentystyczny) na którym dwóch ludzi miało wykłady w których skrytykowało całość adwentyzmu i pokazało że tak naprawdę ludzie którzy mienią się adwentystami  mimo że mienią się prawdziwym kościołem ostatków nie są odrodzeni duchowo. Zacząłem szukać w Internecie czegoś więcej o tych sprawach i dotarłem do materiałów dzięki którym uzyskałem zrozumienie co to jest nowonarodzenie i dzięki mojemu Panu doświadczyłem tego. Po tym doświadczeniu zrozumiałem że ludzie chodzący do Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego trzymani są w ciemności, tak naprawdę są oni ciągle pod zakonem. Co z tego że mają lepsze lub gorsze zrozumienie proroctw, co z tego że chlubią się że są bliżej Boga bo znają sobotę, co z tego że chlubią się że nie jedzą mięsa ? To są mało znaczące sprawy a to co jest istotne: „jeśli się kto nie narodzi na nowo nie może ujrzeć Królestwa Bożego” Jan 3,3
jest ukrywane.


Dlaczego nikt mi o tym nie powiedział? Dlaczego nikt nie uczy podstaw że nasza natura jest tak zepsuta że tylko wiara w krzyż Chrystusa uwalnia nas od niej, dlaczego nie głosi się prawdziwej pokuty? Zamiast tego kazano mi podczas chrztu wyznać wiarę w 13 zasad kościoła!!!
Zacząłem krytycznie badać na podstawie Biblii rzeczywistość adwentową .


Doszedłem do wniosku że to co uważają że jest dla nich wielkim błogosławieństwem to znaczy dar proroczy Ellen White stało się dla nich przekleństwem.


Nie przeczę że w jej pismach da się odczuć natchnienie Ducha Świętego. Ale to  samo mogę powiedzieć o pismach Lutra czy Wesleya, czy to znaczy że byli oni prorokami i nigdy się nie mylili? Adwentyści zrobili z Ellen adwentową matkę boską, bardziej ufają jej niż Duchowi Świętemu a przecież jest napisane :


On Duch Prawdy wprowadzi was we wszelką prawdę” Jan 16,13
No ale w myśleniu adwentysty przejawia się podświadome „jeżeli czegoś nie wiem lub nie rozumiem wystarczy spojrzeć co Ellen na to mówiła” a to oznacza że pisma Ellen zastąpiły SAMODZIELNE BADANIE SŁOWA BOŻEGO,


Niestety otworzyło to drogę do następnych błędów, nieodrodzone lub zinfiltrowane  kierownictwo potrafiło zmanipulować pisma Ellen tak by „pasowały” do aktualnych potrzeb, UTAJNIONO WIELE KRYTYCZNYCH I NIEWYGODNYCH MATERIAŁÓW
Czyli zaczęto budować na kłamstwie zamiast na szczerości prawdy.
Dowiedziałem się o tym gdy przeglądałem witryny ludzi którzy odłączyli się lub zostali wyrzuceni z tego kościoła
.


Po odkryciu tych rzeczy naturalne było że będę chciał podzielić się tym z ludźmi wewnątrz kościoła. Dlatego poprosiłem tego brata aby przygotował zgodnie ze swoim sumieniem Słowo Boże a ja sam zaprosiłem znajomych na sobotę do mnie na nabożeństwo.


Przyszło jakieś 8 osób. Wykład był dosyć ciekawy , po wykładzie rozpoczęła się dyskusja, i już wtedy widać było że ludzie nie są przyzwyczajeni do samodzielnego myślenia i analizy.


Musicie wiedzieć że adwentyści mają lekcje biblijne w których analizuje się fragmenty Pisma,
Ale wszystko jest już tam opisane czyli mówi się  jak mamy to rozumieć podane są pytania ,oczywiście ukierunkowane na właściwe zrozumienie. A więc podczas tego spotkania okazało się że bez „literatury przewodniej” ludzie nie byli w stanie zanalizować samodzielnie Słowa Bożego.
Podczas spotkania wymsknęło mi się że po samodzielnych badaniach zacząłem mieć wątpliwości w dogmat trójcy.


Rozpętało to natychmiast atak ze strony „wiernych członków kościoła” Okazało się że wpojona przez lata lojalność i wiara w nieomylność głoszonych przez kościół teorii oraz wpojony strach przed popadnięciem w błędne teorie była większa niż tolerancja i umiejętność własnego krytycznego myślenia. Z biegiem czasu zauważyłem że te negatywne cechy „wiary w nieomylność kościoła” były tym większe im dłużej ktoś słuchał przygotowywanych kazań czyli najgorzej mają ludzie którzy wyrośli w rodzinie adwentowej.


Jednym z przerobionych tekstów którymi podpiera się wiara w nieomylność kościoła jest stwierdzenie Ellen Whitte które wielokrotnie słyszałem „że Bóg nie dopuści do całkowitego odstępstwa w kościele adwentystów i będzie dbał o to by nigdy za bardzo nie zboczył z właściwego kursu” (jak żywo przypomina to stwierdzenie kościoła rzymskiego „Kościół nigdy nie pobłądził i nigdy nie zbłądzi”)


Czy ci co to mówią  wiedzą że przeczy to Słowu Bożemu? A więc albo ten cytat jest wyrwany z kontekstu albo właściwie przerobiony, o „zdolnościach” do przerabiania tekstów Ellen można się przekonać gdy porównuje się te same książki wydawane w różnych okresach. Nie tylko zmieniane są tłumaczenia słów, tak by pasowały ale ZNIKAJĄ CAŁE ROZDZIAŁY .



A przecież wystarczy spojrzeć do Objawienia gdzie jest list do zboru Laodyceji gdzie napisane jest „wypluję cię z ust moich” jeśli adwentyści są zborem w  laodyceji jak sami twierdzą to co oznacza tekst „wypluję cię z ust moich” jeśli nie to że mogą popaść w całkowite odstępstwo i Bóg  odrzuci cały ich kościół .



Ale tego się nie mówi, nie mówi się też jak bardzo nauki adwentystów już są bliskie babilonowi. Ale wracając do mojej historii. Po tym spotkaniu pewien jego uczestnik poczuł się zobowiązany donieść pastorowi że oto u mnie w domu jest gniazdo odstępstwa. Pastor postanowił odpowiednio zadziałać, jak myślicie na czym polegało jego działanie? Ja myślałem że będzie miała miejsce dyskusja w której będziemy mogli na podstawie Słowa Bożego rozwiać wszystkie wątpliwości.


Niestety jakże się myliłem, wezwano na rozmowę ostrzegawczą brata który miał wykład  widocznie uznano że jest on przywódcą i że jak z nim zrobi się „porządek” to sprawa się rozwiąże.


Nie będę opisywał w szczegółach jak przebiegało to dalej, rezultatem całości postępowania oczywiście zgodnego z prawem zborowym (które jak wyszło w praktyce jest nadrzędne do Słowa Bożego) było wykluczenie brata z kościoła adwentystów ponieważ nie chciał się podporządkować zaleceniom namaszczonego kierownictwa.


Wdrożono następne kroki, ponieważ pastor wiedział kto był uczestnikiem spotkania zaczęły się niby od niechcenia „wizyty” duszpasterskie. Nawet jeden z uczestników śmiał się że oto wprowadzono adwentystyczną kolędę. W końcu przyszła kolej i na mnie, cieszyłem się że będę miał możliwość wyjaśnić wszystkie moje wątpliwości.


Znowu błąd, pastor nie przyszedł niczego wyjaśniać choć nie przeczę był bardzo grzeczny i miły natomiast przyszedł zaprezentować aktualne oficjalne stanowisko kościoła i dowiedzieć się skąd mam wiedze pozwalającą mi na negacje tego stanowiska, czyli mówiąc krótko śledztwo w sprawie odstępstwa!!!!!! Niestety ku jego rozczarowaniu nie wsypałem nikogo i podałem że wiedzę do dyskusji czerpię z ogólnodostępnych witryn internetowych i zadałem mu wiele niewygodnych pytań np. dlaczego nie poinformował mnie że podpisano w 1999 roku deklaracje ekumeniczną z KK? Dlaczego wszyscy „pionierzy” byli antytrynitarni? itp.


 
Jego odpowiedzi przypominały wicie się węgorza wyłowionego z wody. Próbowałem zaapelować do jego poczucia przyzwoitości, powiedziałem nie może być tak że dwie strony mają rację, że nie daje mi to spokoju, na to odpowiedział w przypływie szczerości że tak, zetknął się z argumentami przeczącymi dogmatowi trójcy i nie może zaprzeczyć że coś w tym jest.



Po jego wyjściu zorientowałem się realizował on jedynie wytyczne odgórne i nie mógł przecież przyznać się że wie że kościół jest w Babilonie, zdaje się że nawet wierzył że znajdują się na „dobrej drodze” czyli był „szczerze zwiedziony”.



Po tych przeżyciach ograniczyliśmy uczestnictwo i spotkania z adwentystami, zacząłem badać różne rzeczy, korzystałem z książek klasyków reformacji, zacząłem sięgać do pionierów adwentyzmu, jest tam wiele cennych rzeczy które smakują dobrze, ale nic nie smakuje tak jak Słowo Boże gdy jest obecny Duch Święty by tłumaczyć.



Tak na koniec być może będzie to czytał jakiś adwentysta który uparcie trzyma się tego kościoła i wierzy że jest on jedynym właściwym. Bracie Jezus nie założył kościoła – organizacji,  kościołem są odrodzeni duchem wierni podporządkowani Głowie Jezusowi Chrystusowi a reszta – organizacje kościelne z hierarchiczną strukturą to podróby zbudowane na wzór szatańskiego Babilonu. Nie wierzysz ?

To porównaj sobie:

Kościół Rzymski ------------------------------------------Kościół Adwentystów dnia siódmego
 
1)    wikary----------------------------------------------------pracownik biblijny niewyświęcony
2)    proboszcz------------------------------------------------pastor
3)    biskup----------------------------------------------------przewodniczący zjednoczenia
4)    arcybiskup-----------------------------------------------przewodniczący unii
5)    kardynał--------------------------------------------------przewodniczący dywizji
6)    papież-----------------------------------------------------przewodniczący generalnej konferencji


Szczególnie uderzające jest podobieństwo między kardynałem a przewodniczącym dywizji. Tak jak kardynał nie wykonuje funkcji kościelnej lecz stanowi radę papieską i wybiera papieża tak też i przewodniczący dywizji nie wykonuje funkcji zborowej ale stanowi radę generalną konferencji i bierze udział w wyborze przewodniczącego rady generalnej.


A może,  jak logicznie wyjaśnić to:
„sposób jaki spirytyści pozbywają się lub zapierają jedynego Pana Boga i naszego Pana Jezusa Chrystusa to po pierwsze UŻYWANIE STAREGO NIEBIBLIJNEGO WIERZENIA TRYNITARNEGO mianowicie że Jezus Chrystus jest Wiecznym Bogiem chociaż nie maja ani jednego cytatu na poparcie tego podczas gdy pod dostatkiem mamy proste świadectwa Pism że jest ON Synem Wiecznego Boga” „The Day-star” 24,01,1846 Jakub White mąż Ellen White.



czyli krótko Jakub White uważa że obecni adwentyści są spirytystami, a przy tym był członkiem ówczesnego  kościoła adwentystów, skoro według obecnych przywódców  kościoła adwentyści nie zmienili swoich prawd wiary to wynika z tego  że zawsze byli trynitarianami a więc Jakub White należał do trynitarian i ...był spirytystą !!!!!  chyba że ówczesny kościół adwentystów nie był trynitarny jak obecnie ale wtedy  przywódcy kościoła adwentystów kłamią ! w czym jeszcze kłamią  i jak możemy wierzyć w to co nam mówią ?



Proszę wszystkich używajcie swojego rozumu w samodzielnym badaniu Słowa  i często powołujcie się na poniższą obietnicę naszego Pana :
On Duch Prawdy wprowadzi was we wszelką prawdę” Jan 16,13


Jest to biblijna droga i nie prowadzi ona do zwiedzania tylko do prawdy, natomiast trzymanie się wiary że kościół czy wspólnota w którym jestem ma prawdę bez sprawdzenia tego z Pismem jest niebezpieczne i prowadzi do zwiedzenia i na zatracenie.

Waldemar Zelewski - waldemar.zelewski@yahoo.com 


...

Twierdzenia autora nadesłanego listu nie są w 100% zgodne z wiara właścicieli tej witryny.

Mimo to zamieściliśmy powyższy list by pomóc innym w zrozumieniu że prawdziwa wiara nie kryje się w jakiejś ludzkiej organizacji lecz jest osobistą więzią z Naszym Panem i jego Ojcem.

Poprawiony: poniedziałek, 11 października 2010 19:11
 

Komentarze  

 
#68 brygida 2013-12-18 22:00
widac ze to jakis katolik pisze pod dyktando swojego guru wszystko co tu napisales jest zaprzeczeniem prawdy o tym zborze moge ci tylko wspolczuc i prosic Boga zeby ci wybaczyl dla mnie jestes gorszy od Judasza nic z tego co tu opidsujesz nie trzyma sie prawdy a wlasciwie zaprzecza jej calkowicie oni nigdy nie czcili E white a wszystko o czym nauczaja ma poparcie w Biblii i zawsze ja cytuja
NIECH PAN BOG CI WYBACZY
Cytować
 
 
#67 kowalski 2013-12-01 22:00
Ja natomiast jestem zwykłym kowalskim, w kads od ok 20 lat i powiem ze zgadzam się z Tobą znaczy autorem tej strony prawie we wszystkim. Zauważyłeś w nim błędy powiem więcej że jest ich całe mnóstwo jednak nie potrafiłeś ich rozróżnić na te doktryny,prawa, nauki czy tym podobne, które są ustanawiane przez ludzi, od tych których autorem jest Bóg więc teraz przyjrzyj się jeszcze raz uważnie tym wszystkim błędom które zauważyłeś i okaże się właśnie że odstępstwo omega o którym sami mówimy(jestem jeszcze członkiem kads) cytując panią white znajduje się właśnie we wszystkim w czym mogą maczać palce ludzie mający władzę zarówno nad nawet jednym człowiekiem do przewodnicząceg o generalnej konferencji." Mającym władzę" mam tu na myśli ta którą szatan zalał całą ziemię czyli ja Tobie nakazuje Czyli prawie kościelnym formie nabożeństw czy nawet Twojej trójcy. Pisze Twojej bo złapałeś się w te same sidła co zwierzchnicy mojego kościoła próbując na siłę sprowadzić stwórce wszystkiego do polemiki czy jest on pojedyńczy czy potrójny, Chcesz go zmierzyć ludzką miarą? Mówię tu tez o przywódcach kads bo szarak taki jak ja czy ty nie przebije głową muru czyli nie zmieni nic w osobach które się pchają na stołki jak w świecie nie rozumiejąc czym władza jest w Bożym królestwie. Bo czyż nie można poprzestać na tym co mówi biblia, że Jezus jest synem Bożym czy człowieczym czy tego nie zaprzeczysz że i nazywa go Bogiem nawet tym prawdziwym i na tym należy poprzestać resztę dowiesz się już w jego królestwie oczywiście jeśli nie będziesz próbował chodzić w swoich szatach na siłę próbując wszystkim dokoła zamknąć Boga w swoje ramy zrozumienia swojego stwórcy.Czytamy w piśmie co jest istotą sprawy czego od nas oczekuje Bóg?pierwszy list Jana aż nadto wyraźnie daje nam do zrozumienia czy idziemy za Bogiem czy raczej za tą drugą siła. Nauczycieli mamy wielu, chętnych do mówienia czytaj narzucania swojego zrozumienia biblii innym całe mnóstwo a jeśli ktoś nie chce tego przyjąć to w "głosowaniu demokratycznym" jakie ma miejsce w moim kościele a jest wymysłem nie boje się tego stwierdzić szatana bo często decyduje o losie człowieka czytaj często jego życiu jeden głos za lub przeciw, tak więc ja też widzę w kads całe mnóstwo rzeczy za które Ci co je wymuszają na innych "będą musieli zdać sprawę z tego przed Bogiem" Piszę to w cudzysłowiu gdyż jak pismo mówi Jezus przyjdzie na ziemię już z gotowym wyrokiem w którym się okaże jak każdy z nas biegł. Dlatego pomimo tego że rządzący mojego kościoła narzucili mi wiele rzeczy z którymi się nie zgadzam to jednak jestem w nim bo nie ma innego zbioru ludzi pod szyldem nazwanym przez Boga Laodycea a ratunkiem na zbawienie nie jest ucieczka z niego lecz zastosowanie Ap.3.18 a ten komu się to uda znaczy uczyni w. 15 będzie mógł cieszyć się tym że Bóg pozwoli mu się wówczas poznać całkowicie czego wszystkim życzę.
Przepraszam za wszelkiego typu błędy jak i skróty myślowe bo jest ograniczona liczba słów do użycia.
Cytować
 
 
#66 Piotr 2013-11-06 15:21
Piekne JEZUICKIE pismo i myslenie,czy nie czytasz i nie czujesz ze to antychryst napisal?Wszystko co dobre zdyskredytował wcale nie twierde ze adwentysci dnia 7 za ok ale msle ze sa najblizej bibli. TYLE!
Cytować
 
 
#65 Włodek 2013-11-06 13:50
Błędem teologicznym jest używanie określenia "matka boska". Matka Boska to matka szeregowego Boska z dowcipu.
Katolicyzm używa określenia Matka Boża, bo jest matką Syna Bożego, który jest Bogiem (J 20:28).
Określenie "matka boska" może sugerować, że ona ma "boską naturę", a tak nie jest.
Owszem wielu katolików używa czasem tego błędnego określenia, ale to nie jest powodem by go stosować w artykule.
Cytować
 
 
#64 Karols 2013-10-23 21:24
Cytuję Edward:
Jestem Bogu wdzięczny za Kościół Adwentystów Dnia Siódmego. Jestem już w Nim od 30 -tu lat. Oczywiście są w nim niedoskonali ludzie, ale dzięki właściwemu wykładowi Słowa Bożego mogę mieć pewność, co jest wolą Bożą a co nie jest. Nigdy żaden Kościół nie miał idealnych wyznawców, to wyraźnie pokazuje Biblia. Jednak wielu przystąpiło do Ludu Bożego nie po to aby współpracować z braćmi i siostrami, ale po to aby krytykować. "Wyszli spośród nas, lecz nie byli z nas. Gdyby bowiem byli z nas, byliby pozostali z nami. Lecz miało się okazać, że nie wszyscy są z nas. 1 Jan 2,19.
Nikogo w Kościele Adwentystów do niczego się nie zmusza. A lekcje szkoły sobotniej nie są wykładnikiem wiary i pobudzają do dyskusji i myślenia. Można się jednak z nimi nie zgadzać i nikogo za to nie spotkały jakiekolwiek konsekwencje. Oczywiście są zasady. Sam Jezus powiedział, że mamy nauczać przestrzegać wszystkiego co On przykazał Mat. 28,20.
Jeszcze raz dziękuję Bogu, za ten Kościół i za dar proroctwa w pismach E. White.

Edwardzie ja tez dziekuje Bogu za to wiele wiele lat bylem adwentysta Poznalem Boga nauczylem sie sluchac i czytac Biblie zawdzieczam adwentystom wiele cennych rad odnosnie zywienia ale niestety doktrynalnie porazka Czym glebiej wchodzisz w Biblie odstawiajac nauki E White ktore w zaden sposob nie pokrywaja sie z nauka naszego Pana ( nie wszystkie) to zaczynasz coraz bardziej watpic gdzie sie znajdujesz a jezeli adwentyzm kocha swoja bestie i robi wszystko aby sie jej przypodobac to niestety powiem jedno "co ma wierzacy z niewierzacym? " Czy nie widzisz tego ? Długi i porazajacy temat Oczy nalezy czasem szeroko otwierac chyba ze komus jest dobrze tam gdzie jest i nie zważa na to czy jest tam grzech Nie jest latwo ale warto badac wszystko samemu z pomoca Ducha i modlitwy
Pozdrawiam
Cytować
 
 
#63 Karols 2013-10-23 21:15
Cytuję Damian:
Ten wpis jest bzdurny . Po 1 Adwentysci nigdy nie podpisali zadnych dokumentow ekumenicznych - potwierdzaja to oficjalne strony ekumeniczne. Po 2 kosciol ma za zadanie naprowadzac ludzi na Boga a nie ludzie , wiec to ze wsrod Adwentystow sa nienawroceni nie swiadczy o kosciele . Kazdy kto jest prowadzony przez Boga wie ze doktryny Adwentystyczne maja poparcie w Bibli , wiec sa to doktryny Boze .

Twoj wpis jest szokujacy Czy nie widzisz jak adwentysci maszeruja zgodnie i co mowia na nabozenstwach ekumenicznych ? Mam Tobie przyslac materialy o ktorych sie nie mowi ? Czy to nie obluda pisac o KRK ze to maly rog itd.. a wraz z nim wspolnie unosic rece i sie modlic ? Nie widzisz tego ?
Ok Piszesz ze to kosciol ma za zadanie prowadzic ludzi do Boga a nie ludzie Powiedz mi a kosciol to kto jak nie ludzie No ale... ci ludzie maja doktryny o ktorych piszesz ze maja poparcie w Biblii
Pomysl czy czlowiekowi ktory idzie za Jezusem czyta Biblie potrzebne sa dodatkowe przepisy ? To Duch swiety prowadzi do poznania prawda ?
Adwentysci potrzebuja doktryn Po co ? Sa one zgodne z Biblia ? Wg Ciebie tak ale niestety mylisz sie Jedna z doktryn to prorok ktory jest podkreslany na kazdym miejscu Zamiast cytowac Slowo Boze cytuje sie E White a nawet nie wiesz ile kwasu jest w "jej" dzielach ( byla plagiatorka - udowodnione ) "Wielki Boj" "Historia zbawienia" itd... Czy to jest doktryna zgodna ze Slowem Bozym aby zmieniac to Slowo ?
Nie chce rozwijac wiecej tematu Jezeli zechcesz to mozesz napisac do mnie podyskutujemy
Pozdrawiam
Cytować
 
 
#62 Bart 2013-10-20 22:23
ja kiedys zachwycilem sie walterem veithem ale jego najnowsze wyklady sa wrecz żałosne caly ten koscioł i ich doktryny to spirytyzm oraz iluzja chrzescijanstwa . nie jedzenie mięsa, sobota, alkohol nie maja najmniejszego znaczenia w zbawieniu
Cytować
 
 
#61 Anonim 2013-08-16 10:01
Zapraszam na stronę "byłem Pastorem Kościoła Adwentystów" http://www-studium.blogspot.com/2013/01/byem-pastorem-adwentystow.html
Cytować
 
 
#60 Henry K. 2013-08-12 07:31
Waldemar zrobil b. trafne porownanie hierarchicznej wladz kos-
ciola Adwentystow z hierarchia kosciola Rzymskiego a komenta-
rze innych slusznie zauwazaja to samo w organizacji Swiatkow
Jehowy.To sa samozwancze autorytety.Bog osobiscie ustanowil
Autorytet w sprawach wiary mowiac:"Jego sluchajcie" Mat.17:5;
Dlatego w Mat.23:8;czytam:"..jeden tylko jest Nauczyciel wasz,
Chrystus,a wy wszyscy jestescie bracmi." Henry K. Australia
Email jednoscwierzacy (jednosc w Chrystusie)
Cytować
 
 
#59 Katarzyna 2013-07-08 14:11
czy ktoś zwrócił uwagę na to,że jest tylko jedna biblia o nazwie"Pismo Święte"? teraz już w chyba w każdym kościele są zwiedzenia. ludzie odchodzą od nauki Chrystusowej i polegają na "prorokach",ludziach. ale Bóg przez Pismo Święte mówi nam prawdę na każdy temat. i kto chce żyć po swojemu, ten przekręca fragmenty lub nawet omija wersety by dobrze czuć się w kościele. Mamy stanowić Kościół Boży, który nie jest kościołem jako budynek,nazwa. i w Biblii jest tyle fragmentów, by strzec się kwasu, błędnych nauk. tylko Pismo Święte jest jedynym natchnionym przez Ducha Świętego tekstem czytanym, więc winniśmy je czytać i wypełniać. bo ludzie są ludźmi i szatan pokazał już w ogrodzie eden jak łatwo można zmanipulować wierzącym.
tak więc, żaden kościół,- tylko: Bóg,Duch Święty i Słowo Boże!
Cytować
 

Dodaj komentarz

Komentarze są moderowane. Zastrzegamy sobie prawo do odmowy publikacji dowolnego komentarza.


Kod antysapmowy
Odśwież

Joomla 1.5 Templates by Joomlashack